Kategorie: Wszystkie | Designer Toys | Obsesja tygodnia | Sport | Spot
RSS
piątek, 24 kwietnia 2009
Uwielbiam laleczki Momiji. Są tak rozkosznie słodkie, że nawet fakt, iż nie są tworem specjalnie oryginalnym mi w ich przypadku nie przeszkadza. Bo Momiji to angielska odpowiedź na winylowe figurki i kolejny już - obok Tokidoki czy Harajuku Lovers - przejaw mody na Japonię. W tym przypadku mamy do czynienia z nawiązaniem do tradycyjnych laleczek Kokeshi, wręczanych w dowód sympatii najbliższym. Na podobnym przekazie - "Spread love" - oparto filozofię Momiji. To właśnie przekazywaniu ciepłych słów czy życzeń ma służyć karteczka, która znajduje się wewnątrz każdej laleczki.



Momiji znajdują uznanie u kolekcjonerów, którzy doceniają ich różnorodność. Jak na figurki przystało, ich wygląd to zasługa młodych projektantów. O tym jak powstaje design laleczek - przeczytacie u Joanny Zhou. Artystka przez pół roku relacjonowała na swoim blogu pracę nad laleczką, bogato dokumentując projekt licznymi zdjęciami. Warto zajrzeć.



Na customizacji nie kończy się kontakt młodych twórców z Momiji. Ostatnio studentom Chelsea College of Art and Design in London zaproponowano, by stworzyli filmik z udziałem laleczek. Pierwsze produkcje już zostały udostępnione w sieci. Zaskakują przewrotnością - Momiji nie jest już bez skazy - przypisano jej m.in. skłonność do irytacji, bujny życiorys i nieoczekiwane pochodzenie...

12:18, faktoria01
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 kwietnia 2009


Na początku było pytanie: jak przestrzeń odzwierciedla kreatywność jej właściciela. Odpowiedzi na to pytanie amerykański fotograf Tom Selby poszukiwał w mieszkaniach i pracowniach nowojorskiej śmietanki artystycznej, a powstałe tam zdjęcia umieszczał na pod adresem The Selby.com. Uruchomiony w sierpniu ub. roku fotoblog szybko zyskał sobie popularność, z liczbą odwiedzin na poziomie 30 tys. wejść dziennie. Pan Selby aktualizował swą stronkę kilka razy w tygodniu, dodając fotki mieszkań kolejnych disegnerów, muzyków, stylistów, projektantów, wydawców magazynów i wszelkiej maści artystycznych duszyczek, które wkrótce same zaczęły zapraszać go w swoje skromne progi. Od przemyślanych po najdrobniejsze detale aranżacji wnętrz przez eklektyczne lofty po składziki, przypominające wysypisko śmieci. W Nowym Jorku, Londynie czy Meksyku - niemal wszędzie Selby uwieczniał przedmioty ładne, jak i ważne - przykłady najnowszych trendów sztuki użytkowej, jak i zdobycze z pchlich targów i pamiątki po babci. Związane z nimi historie niekiedy udawało mu się także utrwalić kamerą.


"I Love David" book by Harry Malt video by The Selby from the selby on Vimeo.



To właśnie ów potencjał fabularny i kronikarski charakter zdjęć w dużej mierze zadecydował o sukcesie projektu. Zdjęcia - choć przedstawiają wnętrza - przede wszystkim należy traktować jako portret ich mieszkańców - często ekscentrycznych i nieobliczalnych, zawsze jednak mających na podorędziu ciekawą anegdotkę (wśród sfotografowanych m.in. Michael Stipe, lider R.E.M. czy Alexander Wang).





Jedne z ostatnich umieszczonych na stronie fotek przedstawiają już nie mieszkanie, lecz... moją ukochaną paryską galerię Colette. Jej właścicielka postanowiła bowiem pokazać wnętrzarskie zdjęcia Toma Selby'ego francuskiej publiczności.
20:09, faktoria01
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 kwietnia 2009
...dotarła do reklamy, a wraz z nią bohaterowie pewnie nie tylko mojego dzieciństwa.

W najnowszym spocie motoroli - new Terminator is born:)



I jeszcze jeden przystojniaczek z lat 80 - tym razem w reklamie firmy Jotun. Uwaga - genialne!

22:04, faktoria01
Link Dodaj komentarz »
Płótno to przeżytek. Współcześni artyści malują już figurki, opakowania, matrioszki, kucyki, muszle klozetowe... To nie koniec. Zaszczytu customizacji dostąpił także najbardziej charakterystyczny w popkulturze hełm. Własność Lorda Vadera.



Idea The Vader Project zrodziła się w 2007 r. Dov Kelmer i Sarah Jo Marks, współzałożyciele DKE Toys, wykorzystali swoje koneksję w światku artystycznym, by uczcić 30. rocznicę kultowego "Star Wars". Wybranym 66 designerom z kręgu graffitti i low brow wręczyli replikę hełmu Dartha Vadera, ci zaś ochoczo zabrali się do zamalowywania tego niecodziennego płótna. Ich dzieła przypadły do gustu nawet sympatykom Jedi, a sama wystawa wkrótce przybrała obwoźny charakter - prosto z Los Angeles pojechała m.in. do San Diego, Japonii i Londynu.

Add c4_vaderproject to your page

Liczba eksponatów składających się na The Vader Project stale wzrasta. Ekspozycja wystawiona obecnie w The Andy Warhol Museum w Pitsburghu liczy sobie już nie 66, lecz 100 hełmów, w tym m.in. Gary'ego Basemana, Franka Kozika czy twórcy Ugly Dolls Davida Horvatha. Miejcie na uwadze dalsze losy hełmów. Dov Kelmer i Srah Jo Marks już teraz zapowiadają, że po zakończeniu turnee po muzeach i galeriach, wystawią eksponaty na aukcję. Warto wówczas przepuścić na nie kontratak.
Więcej zdjęć znajdziecie na flickr.com.
21:00, faktoria01
Link Komentarze (3) »
czwartek, 16 kwietnia 2009


Chociaż Stanley Kubrick nie zdążył ukończyć filmu "I.A.", Takeshi Murakami spędził aż 6 lat nad rzeźbą, zainspirowaną planami amerykańskiego reżysera. W 2004 r. Japończyk zaprezentował gotowego już nastoletniego kosmitę Inochi w galerii Los Angeles, a potem wysłał go w tourne po Europie... Rzeźbę reklamowały plakaty i  powstałe na wzór japońskich reklamówek filmiki o targanym hormonami kosmicie.



Murakami jest jednym z najbogatszych współczesnych artystów, równie utalentowanym artystycznie, co marketingowo. Chociaż Inochi różni się stylistycznie od jego wcześniejszego dorobku jego narodziny przyjęto niezwykle entuzjastycznie. Artysta postanowił
więc iść za ciosem i wspólnie z firmą Medicom Toy wypuści na rynek repliki kosmicznej rzeźby. Wyposażone w mundurek szkolny i plecak. Pierwsze egzemplarze - powstałe po 3 latach intensywnej pracy - można było do wczoraj podziwiać w należącej do artysty galerii Kaikai Kiki. Sprzedaż limitowanej edycji figurek ma ruszyć w czerwcu - koszt jednej zabawki: ok. 1500 dolarów.


22:32, faktoria01
Link Dodaj komentarz »
sobota, 11 kwietnia 2009


..i przyjemnych doznań nie tylko od Święta!
19:07, faktoria01
Link Dodaj komentarz »
piątek, 03 kwietnia 2009


"Guardian" prowadzi rubryczkę zatytułowaną "My space", w której mniej lub bardziej znane osoby opowiadają o swoim mieszkaniu. Powyższe zdjęcie przedstawia lokum Lauren Child, ilustratorki i autorki książek dla dzieci, znanej także w Polsce m.in. dzięki serii o Charlim i Lolie oraz Clarice Ben. Autorka zwierza się, że jej styl wnętrzarski przypomina wystawkę sklepiku, którego właściciel ochoczo prezentuje zgromadzone bibeloty, gadżety i inne przedziwne dekoracje. Owa przypadłość nie jest tylko udziałem Brytyjki. Moje znajome mają podobnie. Podobnie mam i ja. Od roku jestem szczęśliwą właścicielką M2 i mimo że co jakiś czas obiecuję sobie wprowadzić w domu rządy minimalizmu - jak jest naprawdę - wiedzą najlepiej moi goście. Mam nadzieję, że gdy moje mieszkanie będzie już w pełni urządzone - będzie to równie żywa i inspirująca przestrzeń jak ta, w której mieszka i tworzy Lauren Child.
13:04, faktoria01
Link Komentarze (4) »
Na ten chwalebny tytuł w tym tygodniu zasłużył sobie zespół Suede. Przyznam szczerze, że gdy kilka dni temu usłyszałam znów ich piosenkę "So young" - łza nie tylko zakręciła mi się w oku, ale także spłynęła wartko po policzku. Taaaak - latka lecą, a człowiek staje się sentymentalny. Ostatni raz słyszałam tę piosenkę jakieś 15-16 lat temu. Grunge i Jaremy jakoś specjalnie do mnie nie przemówili. Co innego - Brett Anderson. Zamiast wyciągniętego swetra - elegancja dandysa, zamiast poga - zwinne kocie ruchy. No i ten wokal - któż piękniej zawodził wówczas tak łzawo? Nic dziwnego, że zaczęłam się wówczas bardziej interesować muzyką.



Żal, że historia sukcesów Suede tak szybko dobiegła końca. Solowe projekty Bretta nie mają już tej siły uwodzenia, stylistycznie utknęły na mieliźnie lat 90. A i artysta sam już sobie nie dorównuje nonszalancją i wdziękiem... W wersji so young jest mi wciąż jednak bliski.

11:17, faktoria01
Link Dodaj komentarz »
statystyka
Reklama na blogach - Blogvertising.pl
Reklama na blogach - Blogvertising.pl